Karpacz - Na Okraj.
Miasto Karpacz ma wiele ciekawych szlaków dla ludzi o różnej kondycji. My latem wybraliśmy długą wycieczkę na Przełęcz Okraj. Wyruszyliśmy z przystanku PKS
Karpacz kościół w kierunku hotelu Skalny, a następnie szlakiem czarnym obok Kruczych Skałek dolną częścią Sowiej Doliny. Po chwili szlakiem zielonym idziemy w lewo. Przejście, jest bardzo łagodnym podejściem leśną drogą, a chwilami duktem. Po ponad godzinie / mamy słabą kondycję/ dochodzimy do rozległej polany ze śladami zabudowań oraz prowadzenia robót górniczych. To dawna miejscowość Budniki opuszczona po II wojnie światowej, a część mieszkańców zamieszkała w Karpaczu. Po wojnie intensywnie wydobywano tutaj rudy uranu, więc nie interesuje nas zbytnio eksplorowanie sztolni. Po krótkim odpoczynku w karczmie /myślę, że kiedyś tam była / udaliśmy się stromą śliską ścieżką w kierunku Przełęczy Okraj. Szlak zielony to dawny szlak przemytniczy tzw. tabaczana ścieżka którą przemycano z Austrii również do Karpacza tabakę.
Podobne: